Kierwiński grzmi w Sejmie. "Ręce precz od polskich policjantów!"

Dodano:
Ministrowie rządu Donalda Tuska. W środku szef MSWiA Marcin Kierwiński Źródło: Kancelaria Sejmu
Marcin Kierwiński ostro odpowiedział w Sejmie na wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wyrażenie wobec niego wotum nieufności.

W piątek popołudniu Sejm zajął się wnioskiem PiS o odwołanie ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.

Była to już trzecia próba pozbawienia go stanowiska. Dzień wcześniej sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych negatywnie zaopiniowała wniosek. Za takim stanowiskiem zagłosowało 21 posłów, przeciw było 12. Ostatecznie Sejm zdecydował, że Marcin Kierwiński pozostanie na stanowisku.

Podczas debaty parlamentarnej Kierwiński nie szczędził opozycji ostrych słów.

"Macie się czego bać, bo wiele nagrzeszyliście"

Szef MSWiA rozpoczął wystąpienie od przypomnienia, że politycy PiS kolejny raz domagają się jego dymisji. – To już trzeci wniosek o wotum nieufności. Każdy z nich to powód do dumy, bo to znaczy, że dobrze wykonuję swoją pracę, bo to oznacza, że bardzo się boicie – powiedział.

Powiązał inicjatywę opozycji z prowadzonymi przez obecne władze rozliczeniami poprzednich rządów. – Rozliczenia idą w dobrym kierunku, a macie się czego bać, bo wiele nagrzeszyliście – stwierdził Kierwiński.

Jednym z głównych tematów wystąpienia były działania policji w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Minister oskarżył polityków PiS o prowadzenie kampanii przeciwko funkcjonariuszom. – Od kilku tygodni państwo z PiS i innych partii nieustannie atakujecie policjantów. Mnie możecie atakować, ale ręce precz od polskich funkcjonariuszy! – oświadczył.

Kierwiński wypomniał również opozycji hasło, którym wcześniej posługiwali się politycy Prawa i Sprawiedliwości. – Kiedyś pan Czarnek z dumą powtarzał hasło: "Murem za polskim mundurem". Dziś pan, pańscy koledzy i wasze medialne przybudówki z opluwania i szkalowania ludzi w mundurach oraz szerzenia agresji zbudowaliście pomnik politycznej nienawiści – mówił.

Szef MSWiA zarzucił opozycji, że jej działania są wykorzystywane również przez konta internetowe powiązane, według niego, z Rosją. – Politycy PiS uczynili z polskich policjantów tarczę strzelniczą swojego hejtu. Wy i wasi zwolennicy, w tym tysiące trollerskich kont z Moskwy, dzień w dzień atakujecie polskich policjantów. Brawo wam bije nawet pacynka Putina – powiedział.

Spór o działania policji przed TK

Kierwiński stanowczo odrzucił zarzuty dotyczące sposobu działania funkcjonariuszy przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że zadaniem policji jest ochrona budynku, przywracanie porządku publicznego i zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom demonstracji. – I będzie to robić dalej: skutecznie, profesjonalnie i zgodnie z polskim prawem, bo taka jest rola Policji – zapewnił.

Szef MSWiA oskarżył też polityków PiS o dążenie do eskalacji wydarzeń przed Trybunałem. – Wy robiliście wszystko, żeby tam były burdy, żeby polała się krew, żebyście mogli wrzucić to na social media – stwierdził.

Na zakończenie skierował słowa wsparcia do policjantów: – Bardzo dobrze, perfekcyjnie wykonujecie swoją pracę. Nie ma agresji, jest spokój, jest wreszcie normalnie. Policja jest wreszcie od tego, by bronić bezpieczeństwa Polaków i instytucji państwa.

Źródło: X / Sejm
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...